
Izba Lordów odsyła ustawę o prawach pracowniczych (Employment Rights Bill) z powrotem do Izby Gmin
Nov 7, 2025
2 min czytania
0
14
0
28 października 2025 roku Izba Lordów zagłosowała za wprowadzeniem kilku poprawek do projektu ustawy o prawach pracowniczych (Employment Rights Bill), który miał być już na ostatnim etapie prac legislacyjnych. Zamiast zatwierdzić ustawę, Lordowie odesłali ją z powrotem do Izby Gmin, co oznacza dalsze dyskusje i możliwe opóźnienia.
Najważniejsze poprawki zaproponowane przez Izbę Lordów
Okres kwalifikacyjny do roszczenia o niesłuszne zwolnienie
Obecnie pracownik musi przepracować dwa lata, by móc złożyć skargę o niesłuszne zwolnienie. Projekt ustawy zakładał całkowite zniesienie tego okresu. Lordowie zaproponowali kompromis – skrócenie go do sześciu miesięcy, z wyjątkiem sytuacji, gdy powodem zwolnienia jest ukrycie wcześniejszego wyroku skazującego.
Gwarantowane godziny pracy
Pracodawca miałby obowiązek poinformować pracownika o jego prawie do otrzymania oferty gwarantowanych godzin po zakończeniu okresu referencyjnego. Pracownik mógłby taką ofertę odrzucić i zrezygnować z kolejnych propozycji.
Praca sezonowa
Lordowie chcą, by minister odpowiedzialny za regulacje uwzględnił specyfikę pracy sezonowej i przeprowadził konsultacje społeczne dotyczące wpływu ustawy na osoby zatrudnione w tym trybie.
Głosowanie nad akcją strajkową
Lordowie chcą utrzymać obowiązującą zasadę, że akcja strajkowa może się odbyć tylko wtedy, gdy poprze ją co najmniej 50% osób uprawnionych do głosowania.
Co dalej?
Ustawa wraca teraz do Izby Gmin, która może:
• zaakceptować poprawki,
• odrzucić je i odesłać ustawę z powrotem do Izby Lordów,
• zaproponować kompromisowe rozwiązania.
Ten proces, znany jako „ping-pong legislacyjny”, może potrwać, dopóki obie izby nie uzgodnią ostatecznego brzmienia ustawy.
Co może się wydarzyć?
Niektóre poprawki, jak te dotyczące pracy sezonowej czy gwarantowanych godzin, mogą zostać zaakceptowane bez większych kontrowersji. Inne, zwłaszcza te dotyczące związków zawodowych i okresu kwalifikacyjnego do roszczeń, mogą spotkać się z oporem ze strony posłów, którzy opowiadają się za silniejszą ochroną pracowników.
Decydująca będzie postawa rządu – jeśli będzie zależało mu na szybkim uchwaleniu ustawy, może naciskać na przyjęcie poprawek, by uniknąć dalszych opóźnień.
Ustawa o prawach pracowniczych ma potencjał, by znacząco zmienić sytuację pracowników w Wielkiej Brytanii. Obecne spory pokazują, jak trudne jest znalezienie równowagi między reformą a zachowaniem istniejących zabezpieczeń.








